18 000 kilometrów dobra – Biegamy i Pomagamy

Między 11 a 16 czerwca nad Jeziorem Tarnobrzeskim spotkać można było codziennie setki biegaczy. Biegali mali i duzi, chudzi i mniej chudzi, młodzi, bardzo młodzi, starsi i jeszcze starsi, rodzice z dziećmi, dziadkowie z wnukami, mamy z dziećmi w wózkach. Niektórzy wykręcali niesamowite czasy i przebiegali ponad sto kilometrów, inni powolutku pokonywali kilometr za kilometrem.

Wszystko to dla pięcioletniej Juli Szponder, która mając pięć miesięcy zachorowała. Stwierdzono u niej szerokozakrętowość mózgu, niedowład czterokończynowy, zaburzenia rozwoju psychometrycznego, padaczkę lekooporną, tzw. Zespół Westa.

6A9B8790 1024x683 - 18 000 kilometrów dobra – Biegamy i Pomagamy
Rodzina Szponderów w komplecie. Fot. Rafał Rozmus

 

Pomoc przez bieganie

Idea pomocy dzieciom dotkniętym przez chorobę, zrodziła się trzy lata temu w Domu Dziecka Stowarzyszenia Przyjaciół Placówki Opiekuńczo – Wychowawczej w Tarnobrzegu. Członkowie Stowarzyszenia postanowili zrobić akcję społeczną, w którą będą mogli się zaangażować wychowankowie prowadzonego przez nich Domu Dziecka. Miało być to jednorazowe wydarzenie, bez dużego rozgłosu, skromne, z ukierunkowaniem na pomoc małemu Kacperkowi z Nowej Dęby. Akcja przerosła najśmielsze oczekiwania organizatorów i jak sami mówią nie mogli z niej zrezygnować w roku następnym. I tak rok później, biegacze biegali dla Patryka z Tarnobrzega, a za dwa lata dla Kacperka z Wrzaw. Rok 2018 to akcja przeprowadzona dla Julki. Organizatorzy akcji Biegamy i Pomagamy od stycznia poszukiwali sponsorów, którzy zechcieliby wesprzeć tą ideę. Dzięki uzbieranej sumie pieniędzy Stowarzyszenie Przyjaciół POW zadeklarowało wpłatę 50 groszy na rzecz Julki za każdy kilometr przebiegnięty przez biegaczy nad Jeziorem Tarnobrzeskim w wyznaczonym przez organizatorów czasie. Dlatego od 11 czerwca, w godzinach popołudniowych na drodze opaskowej wzdłuż Jeziora Tarnobrzeskiego można było spotkać setki biegaczy biegających dla  Julki. Podczas biegania można było spotkać się z samą Julką i jej rodzicami, którzy dzień w dzień pokonywali kilometry razem z innymi biegaczami.

6A9B2515 300x200 - 18 000 kilometrów dobra – Biegamy i Pomagamy6A9B1023 300x200 - 18 000 kilometrów dobra – Biegamy i Pomagamy6A9B3572 300x200 - 18 000 kilometrów dobra – Biegamy i Pomagamy6A9B0481 300x200 - 18 000 kilometrów dobra – Biegamy i Pomagamy

Akcja Biegamy i Pomagamy wpisała się na stałe do świadomości wielu mieszkańców Tarnobrzega i okolic. Wiele osób, które spotykało się podczas biegania mówiło, że rok rocznie przychodzą wspierać potrzebujących w ten ciekawy sposób. Między nimi byli tacy, co tylko w tym okresie ubierają buty biegowe i pokonują nie tylko konkretny dystans, ale także własne słabości i strachy, przełamują bariery. Jak mówili biegacze, to bardzo nietypowa impreza biegowa, w której nie liczą się tylko najlepsi (chociaż oni pokonywali setki kilometrów) ale także ci, którzy w normalnych zawodach nigdy by nie wystąpili. Dlatego akcja Biegamy i Pomagamy to nie zawody, to spotkanie ludzi dobrej woli, którzy mając dobro w sobie potrafią się tym dobrem podzielić. Na trasie pokonywanej przez biegaczy widywało się super sytuacje, biegacze pozdrawiali się, uśmiechali się do siebie, wspierali dobrym słowem, czuło się dobrą atmosferę.

Mimo dość kapryśnej aury, w każdym dniu akcji brało udział ponad dwieście osób, a rekordowy w ilość osób okazał się piątek. Wtedy to biegało, szło, truchtało, ponad 400 osób, które dla Julki zaliczyło ponad 3000 kilometrów. To był niezwykły wyczyn, który przeszedł najśmielsze oczekiwania organizatorów i zachwycił samych uczestników akcji. O przebieg akcji troszczyli się pracownicy Domu Dziecka i zaprzyjaźnieni wolontariusze. Było ich dwadzieścia dwoje i przepracowali ponad 480 godzin. Mimo zmęczenia  byli zawsze uśmiechnięci, wspierali biegaczy. Na punktach kontrolnych można było otrzymać wodę, odpocząć, porozmawiać, a czasami otrzymać miłą słodką niespodziankę, a nawet świeżego górskiego oscypka.

6A9B4276 3 1024x683 - 18 000 kilometrów dobra – Biegamy i Pomagamy

Na podsumowaniu akcji, które tradycyjnie odbyło się przy grillu na terenie Mariny organizatorzy podsumowali sześć dni biegania. Były podziękowania dla sponsorów, MOSiR, WOPR i LOK za udostępnienie terenu do biegania. Nagrodzono dyplomami tych, którzy przebiegli największą ilość kilometrów. Wyróżniono także biegającą rodzinę, za zaangażowanie i wspaniały przykład. Mama ze swoimi małymi dziećmi, w tym jednym w wózku, codziennie pokonywała kilometry dla Julki. Na koniec organizatorzy przekazali rodzicom niepełnosprawnej dziewczynki symboliczny czek na kwotę 10 000 zł za wybiegane ponad 14 000 kilometrów. A teraz czekamy na V edycję akcji. Mamy nadzieję, że Jezioro Tarnobrzeskie ponownie zaludni się osobami, którzy pragną wybiegać dobro.

Robert Chmiel

One thought on “18 000 kilometrów dobra – Biegamy i Pomagamy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *