Baranowskie Dożynki 2019 przeszły do historii [fotorelacja]

Misternie uplecione wieńce, zabawne przyśpiewki, honorowe odznaczenia, wystawy sprzętu rolniczego i dobra zabawa – w Baranowie Sandomierskim hucznie obchodzono Gminne Dożynki.

Tegoroczne święto rolników odbyło się w stolicy gminy, w Baranowie Sandomierskim. Najpierw uczestnicy zgromadzili się w tutejszym kościele parafialnym, gdzie odbyła się uroczysta msza św., a po niej korowód dożynkowy z towarzyszeniem Gminnej Orkiestry Dętej udał się na stadion sportowy. Tegorocznymi starostami dożynkowymi byli mieszkańcy miasta: Sylwia Kopeć i Bogusław Rzeszut, którzy na czele pochodu nieśli poświęcony chleb – motyw przewodni całej uroczystości i jej symbol.

– Dożynki to doskonała okazja do podkreślenia znaczenia i roli tego trudnego zawodu. Bez niego bowiem nie byłoby chleba na naszym stole – mówił na otwarcie gospodarz dożynek Kazimierz Ślęzak, przewodniczący Rady Osiedla.

Po powitaniu gości nastąpiło tradycyjne dzielenie chleba wśród wszystkich obecnych, a także uhonorowanie tych, którzy na co dzień pracują na roli. Z inicjatywy burmistrza Marka Mazura minister rolnictwa i rozwoju wsi nadał pięciu rolnikom z terenu gminy odznaki honorowe Zasłużony Dla Rolnictwa. Otrzymali je: Katarzyna Kubicka z Siedleszczan, Jan Babiński z Baranowa Sandomierskiego, Grzegorz Leszkowicz z Dymitrowa Dużego, Janusz Paź z Dymitrowa Małego oraz Adam Pietrzyk z Suchorzowa.

Burmistrz Marek Mazur przy tej okazji podkreślił, jak ważna jest praca rolników.

– Dziękuję za Wasz niebywały trud. Tym większy, że musieliście przeżywać wiele kaprysów pogody – suchą wiosnę, mokry maj, a potem upał i suszę w kolejnych miesiącach. Mimo tych niesprzyjających warunków, dzięki waszemu wysiłkowi udało się zebrać plony – mówił włodarz gminy.

Po raz pierwszy w historii gminy nadany został także tytuł Honorowy Obywatel Miasta i Gminy Baranów Sandomierski. Został nim wyróżniony poseł Zbigniew Chmielowiec. Jak napisano w uzasadnieniu – za pomoc w pozyskiwaniu zewnętrznych środków i realizacji inwestycji, wspieranie OSP, seniorów, czy działań kulturalnych oraz wielu innych inicjatyw podejmowanych przez gminę.

Dożynki to także okazja do wręczenie statuetki Zasłużony Dla Miasta i Gminy Baranów Sandomierski. Ten tytuł kapituła przyznała wieloletniemu proboszczowi tutejszej parafii ks. Andrzejowi Machowiczowi, diecezjalnemu kapelanowi strażaków, duszpasterzowi i oddanemu działaczowi społecznemu.

Dożynki nie mogłyby się oczywiście odbyć bez wieńców uplecionych ze zbóż, kwiatów i ziół. Część obrzędowa w gminie Baranów Sandomierski jest wyjątkowo bogata. Każde sołectwo przygotowuje bowiem własny wieniec, zwany „kopką”, który ofiarowuje wybranej osobie. Wieńce są prezentowane wszystkim uczestnikom przez przedstawicieli sołectwa, którzy na scenie w wesołych piosenkach i przyśpiewkach uzasadniają swój wybór, chwalą zasługi i zalety obdarowanego. Ten zaś musi zaproponować jakiś sposób „wykupu kopki”. Śpiewkom towarzyszyła Kapela Lasowiacka z Cygan. Widzowie także mogli przyłączyć się do śpiewów, dzięki specjalnie w tym celu przygotowanym śpiewnikom. Tradycyjnie pierwszy wieniec otrzymuje gospodarz gminy, czyli burmistrz Marek Mazur, któremu wieniec podarowały Lasowiaczki wraz z obrzędową pieśnią „Błogosławiony chleb ziemi czarnej”. Wśród obdarowanych w tym roku znalazła się między innymi posłanka Halina Szydełko, urzędnicy gminy i powiatu, OSP, rolnicy, ale także animator kultury Wojciech Gwoździowski.

Specjalne wyróżnienie spotkało także wicemarszałek Ewę Draus oraz posła Zbigniewa Chmielowca. „Kosze obfitości”, czyli płody rolne w prezencie dla nich przygotowali przedstawiciele parafii w Ślęzakach. Było to podziękowanie za wsparcie remontu zabytkowego kościoła w tej miejscowości.

Część oficjalną zakończyło wręczenie symbolicznych chlebów zaproszonym gościom, a także ogłoszenie gospodarza następnych dożynek. Tradycyjną „wiechę” odebrał Edward Rusin, przewodniczący Rady Osiedla w Skopaniu.

Podczas wydarzenia odbyło się także szereg imprez towarzyszących oraz ciekawych wystaw. Przygotowano pokaz maszyn rolniczych – tych nowoczesnych, ale także zabytkowych, dawnych wozów, czy młocarni. Były też zwierzęta, i to zarówno te egzotyczne, jak alpaki z Rancza w Woli Baranowskiej, jak też swojskie – konie, czy gołębie pocztowe. Swoje stoiska informacyjne miały instytucje: KRUS i ODR w Boguchwale, rękodzieło zaprezentowały miejscowe Warsztaty Terapii Zajęciowej. Odbył się też pokaz historycznych zdjęć i dokumentów przygotowany przez Towarzystwo Historyczne Ziemi Baranowskiej „Mały Wawel”. Dzieci szalały na dmuchawcach, a także mogły spróbować jazdy konnej, czy pływania kajakiem. Wieczorem odbył się koncert młodzieżowego zespołu NEON, a po nim do później nocy mieszkańcy bawili się na zabawie tanecznej.

Renata Domka

Fotorelacja

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *