Facebook – komunikacja spektaklu

Facebook nie jest kanałem prostej wymiany informacji, lecz formą komunikowania spektaklu. Społeczeństwo spektaklu zostało określone przez Guya Deborda [1]. Jego zdaniem współczesne społeczeństwo nie jest już realne w sensie bezpośrednich doświadczeń, ale jest przedstawianiem spektakli.

„Wszystko co dawniej przeżywano bezpośrednio, oddaliło się, przybierając postać przedstawienia” [1]. Doświadczamy spektaklu nie tylko wówczas, gdy patrzymy na świat poprzez obraz medialny. Zdaniem G. Deborda spektakl jest rodzajem relacji między osobami powstałymi za pośrednictwem obrazów [1]. Na poziomie Facebooka powiedzielibyśmy, że relację pomiędzy znajomymi nie dotyczą nich samych, tylko wizerunków jakie proponują. Każdy na Facebooku odgrywa swój spektakl, np. upubliczniając zdjęcia – wizerunek odpowiednio przygotowany (częsta zmiana zdjęcia profilowego).

G. Debord ma świadomość, że spektakle są nieodzownie związane z konsumpcją: „Pierwsza faza panowania gospodarki nad życiem społecznym przyniosła niewątpliwą deprecjację: mieć zastąpiło być – nie ocenia się już ludzi na podstawie tego, kim są, liczy się tylko to, co posiadają. Obecny okres, kiedy to nagromadzone wytwory ekonomii całkowicie opanowały życie społeczne, to okres powszechnego przechodzenia od mieć do jawić się, z którego wszelkie rzeczywiste «mieć» winno czerpać swój prestiż i ostateczny cel” [1]. A więc motorem współczesnego społeczeństwa jest spektakl, obraz, przedstawienie czegoś, siebie w odpowiedni sposób.

Spektakle są siłą wyniszczającą dialog między osobami i przekształcają realny świat w obrazy, które same poprzez media stają się prawdziwe i realne [2]. Życie społeczne staje się w ten sposób „cieniem spektakli”, które gdzieś ktoś zaprezentował, wykreował, zobaczył, rozegrał. Kładzie to znak zapytania nad doświadczeniem realności w naszym społecznym świecie, jaki on jest naprawdę i kiedy naprawdę go doświadczamy? G. Deborg jest pesymistą, twierdząc, że im więcej jednostka „kontempluje” spektakli – obrazów tym bardziej jest bierna, mniej żyje, im więcej szczęścia i sensu lokuje w kreowanych przez siebie i odbieranych spektaklach tym mniej rozumie sens i szczęście [1]. A wiec im więcej zanurzenia w medialnych obrazach, tym większa bierność i zagubienie sensu. Wówczas odbiorca kultury spektaklu staje się cieniem przekazu medialnego [2].

Cóż w tym kontekście można powiedzieć o użytkownikach Facebooka. Czy oni również stają się cieniami postowego spektaklu na swojej i obserwowanych tablicach?

Z punktu widzenia teorii społeczeństwa spektaklu Facebook proponuje spektakl relacji pomiędzy osobami (znajomymi) poprzez zapośredniczone obrazy (post to: obraz, zdjęcie, film, lub sam krótki tekst, na jakimś tle). Facebook zarówno oddziela ludzi od siebie (relacje spektaklu) jak i daje możliwość kontaktu z innymi (są tacy znajomi np. ze szkolnych lat z którymi z racji np. odległości nie możemy mieć bezpośrednich kontaktów). Ale trzeba pamiętać, że spektakle działają na odbiorcę obrazami: aktywności, uczestnictwa i przynależności, które mają zastąpić realne: działanie, uczestnictwo i przynależność [2]. Facebook jako forma spektaklu zastępuje działalność jednostek w realnym świecie. Facebook proponuje kreacje spektakli swoim użytkownikom (czy post ze zdjęciem, że jednostka przebywa na Kubie, pod którym znajdują się „lajki”, komentarze, dyskusja nie jest formą spektaklu, czy też posty z największą liczbą „polubień” nie są plebiscytem spektaklu?).

Facebookowy spektakl daje użytkownikom zastępcze formy: relacji, twórczości, wypowiedzenia poglądów, dyskusji, akcji (w tym sensie zastępcze, że wirtualne, bezcielesne, a więc inne niż realne). Użytkownicy Facebooka lubią się chwalić miejscem, w którym są, ważnymi wydarzeniami w życiu, wakacjami, muzyką, filmem, czy wreszcie swymi poglądami, niezadowoleniem albo zadowoleniem. Wszystko to przybiera formę spektaklu, ktoś moje posty widzi, czyta, ogląda, podziwia, daje „lajka”. W ten sposób poprzez post spotykamy się z innym użytkownikiem Facebooka. Nasza relacja jest zapośredniczona obrazem – postem. Facebook więc nie tyle reprezentuje rzeczywistość, ale ją wytwarza. Post na Facebooku to nie tylko „moje lustro”, ale też imitacja mnie, pewna reprezentacja. Facebook staje się też źródłem życiowych doświadczeń, chociaż jest kulturą upozorowania, w której rzeczywistość miesza się z wirtualnym spektaklem i ciężko odróżnić, co jest realne, a co wykreowane. Użytkownik często „kontemplujący” Facebook, w nawale spektakli może przestać rozróżniać kształt (rzeczywistość) od cienia (medialno-spektakularne spojrzenie na rzeczywistość). W konsekwencji będzie domagał się więcej iluzyjnych spektakli niż rzeczywistej prawdy, nie będzie więc zdolny do rozróżnienia rzeczywistości od jej pozorów.

Jest wiele przykładów, kiedy użytkownicy Facebooka tworzą wiele akcji, poprzez założenie jakiejś grupy, poprzez rozpropagowanie wydarzenia, informacji. Młodzi ludzie często „skrzykują” się przez Facebooka na różnego rodzaju demonstracje, manifestacje. Facebook często też służy rzeczywistości, pomaga ją zmieniać, czy przybliżać. „Arabska wiosna ludów” w Afryce Płn., według obserwatorów, była możliwa dzięki Facebookowi. Dyskusja na Facebooku na temat trwającej audycji radiowej na pewno przybliża ludzi zainteresowanych audycją i redaktora prowadzącego. Facebook także może być pomocny w działalności edukacyjnej, poprzez szybką wymianę informacji i materiałów. Facebook komunikuje więc różnego rodzaju spektakle ze względu na związek z rzeczywistością. Użytkownik nawiązując interakcję, tworząc i odbierając posty, powinien zadać sobie pytanie o to, czy ten cień rzeczywistości (spektakl-post) jest bliski realności, czy też jest to tylko pozorowana rzeczywistość.

Każdy element kultury jest ludzką odpowiedzią na potrzeby i aspiracje grup społecznych. Facebook jest realizacją globalnej wioski, jest komunikacją spektaklu kultury wizualnej, jest sposobem wyrażania i konstruowania tożsamości, jest wreszcie gratyfikacją z przynależności do sieci towarzyskich. Każdy element kultury jest dla człowieka zadaniem do wykonania. Wydaje się, że jednostka sama winna zdecydować, czy facebookowy spektakl ma mieć istotne znaczenie w jej życiu. Można wyrazić pogląd, że Facebook zamyka nas na realność, otwierając wirtualność, w której spektakl naszego życia jest stylizowany przez nas samych. I obyśmy nie napisali w przyszłości: czułem się dobrze z moim życiem, dopóki nie otworzyłem konta na Facebooku [2].

dr Piotr Szulich

Źródła:
1. Debord G. The Society of the Spectacle. New York, 1994.
2. Hejwosz-Gromkowska D. Kultura natychmiastowości i konstruowanie tożsamości aktorów życia społecznego, w: tenże (red.). Rekonstrukcje tożsamości w kulturze natychmiastowości. Poznań, 2014.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *