GA MON, znaczy fundacja

Atelier GA MON rozpoczyna nowy rozdział. Z pracy, która zrodziła się z marzeń, powstała Fundacja Artystyczna GA MON. Zrzesza ludzi twórczych, ale przede wszystkim daje możliwość zatrudnienia. Projektantka Justyna Wesołowska zgromadziła wokół siebie osoby, które przełamują schematy. Efektem ich długoletniej współpracy jest Fundacja, która zgodnie z zamysłem projektu stanie się miejscem spotkań wyjątkowych ludzi.

Jednym z celów działalności fundacji jest tworzenie kolekcji modowych inspirowanych szeroko pojętą kulturą lasowiacką. To właśnie będzie reprezentatywnym początkiem nowego otwarcia.

A pierwsze było Atelier GA MON. Projekty, kolekcje, pokazy mody i ciężka praca inspirująca do współtworzenia kultury w regionie. Następstwem tych działań, niekiedy szalonych i wykraczających poza schematy, jest właśnie Fundacja Artystyczna.

W Fundacji Artystycznej GA MON, powołanej w ramach projektu Rzeszowskiej Agencji Rozwoju, dzieje się wiele. Przede wszystkim jednak ludzie, którzy zmagali się z brakiem pracy, tak ważnej i potrzebnej, otrzymali ją. To na początek cztery osoby, ale droga jest otwarta do kolejnych przedsięwzięć i dla kolejnych ludzi, pod warunkiem, że skorzystają z tej propozycji, czasami może i życiowej szansy.

Mamy bardzo duże zapotrzebowanie na krawcowe w regionie. Zawód krawiec wymarł z momentem likwidacji szkół zawodowych w Tarnobrzegu czy Sandomierzu – podkreśla Justyna Wesołowska. Przez trzy lata szukałam krawcowej do zespołu. Jeżeli już panie przychodziły, to brakowało im umiejętności kroju, modelowania, doboru formy oraz tkanin. Często nie miały też odwagi i wiary we własne siły – dodaje.

Pojawił się projekt, który dał perspektywę. Powstała grupa inicjatywna, którą tworzą znajomi, przyjaciele projektantki Justyny Wesołowskiej – osoby z zapałem oraz umiejętnościami z różnych dziedzin. Fundament stanowi jednak ona oraz Renata Piątek – krawcowa z dwudziestoletnim stażem pracy, która poprowadzi warsztaty krawieckie.

Z pracowni wyszły już pierwsze suknie inspirowane wzornictwem lasowiackim, ale w nowej odsłonie. Utrwalone zostały one obrazem – fotografiami, które są efektem sesji zdjęciowej promującej projekt. Odbyła się ona w kluczowych miejscach: na Zamku w Baranowie Sandomierskim, nad Jeziorem Tarnobrzeskim oraz w centrum miasta, które stanowi plac Bartosza Głowackiego.

To dopiero początek, bo wyzwań jest wiele. Najbliższym będzie oficjalne otwarcie fundacji w miejscu, które ma służyć ludziom – sztuce, kulturze i twórczej pracy. Działamy nie tylko w regionie. Nie wyznaczamy sobie granic. To co najcenniejsze u nas możemy przecież przełożyć, rozpowszechniać dalej. Mamy czym i kim się chwalić. Potrzeba jedynie mocnego zespołu, wiary i konsekwencji w tym, co się robi – zaznacza Justyna Wesołowska.

Dlatego budowa trwa. Po tarnobrzesku, po lasowiacku, ale gości też Warszawa i Kraków, po to, by zgodnie z projektem powstało Centrum Artystyczne dla Tarnobrzega i jego mieszkańców.

Uroczyste otwarcie działalności Fundacji Artystycznej GA MON już w połowie marca. Na „Pięć dni przed”, czyli na czas poprzedzający oficjalne otwarcie odbędą się warsztaty dziennikarstwa modowego, makijażu, wizerunku w mediach społecznościowych oraz lasowiackiej twórczości. Zapraszamy nie tylko kobiety.

Monika Stojowska

Harmonogram „Pięć dni przed”

11 marca – Warsztaty dziennikarstwa modowego Fashion
12 marca – Warsztaty szycia z recyklingu, przeróbki krawieckie
13 marca – Dzień z kulturą lasowiacką, Warsztaty kulinarne z Doliną Smaku „Rzecz o hopkach i ziołach”
14 marca – Warsztaty stylu. Warsztaty szycia ubranek dla lalek oraz przerabiania ubrań dla dzieci
15 marca – Warsztaty z makijażu

Wszystkie zajęcia są bezpłatne, potrzebna będzie jednak rezerwacja. Odbędą się w siedzibie fundacji w Tarnobrzegu, przy ulicy Wyspiańskiego 13/4a. Informacje i zapisy pod numerem tel. 507 188 556.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *