Miłośnicy zimnych kąpieli zaczynają sezon

Członkowie klubu BodyMors zapraszają na uroczyste rozpoczęcie sezonu morsowego, które odbędzie się jutro, 16 listopada, o godzinie 14:00 na placu piknikowym na terenie Mariny nad Jeziorem Tarnobrzeskim. Tegoroczna impreza odbędzie się w klimacie country. Przewidziany jest ciepły posiłek, gorąca herbata i zabawa z DJ-em przy ognisku.

W wydarzeniu oprócz morsów zrzeszonych w klubie BodyMors wezmą udział miłośnicy zimnych kąpieli z klubu Machów Mors, członkowie Klubu Sportowego „Sopelek” z Rzeszowa, Lubelskiego Klubu Morsów, Morsy ze Stalowej Woli a także goście z Krosna, Biłgoraja i Mielca. Łącznie swoją obecność zadeklarowało 120 osób. Organizatorzy podkreślają jednak, że impreza jest otwarta dla wszystkich.


Morsowanie jest jedną z form aktywności fizycznej, pozwalającą zadbać o zdrowie fizyczne poprzez regenerację organizmu, która zachodzi podczas zażywania zimnych kąpieli. Aktywność ta pozwala także na zachowanie odpowiedniego poziomu samozadowolenia, a tym samym wpływa na poprawę ogólnego samopoczucia. Morsem natomiast, potocznie nazywa się osobę, która w okresach jesienno-zimowych, ale również wczesną wiosną, zażywa kąpieli w zbiornikach wodnych otwartych, celem poprawy swojego zdrowia oraz samopoczucia.

Ludzie obserwujący ten sposób aktywności często stwierdzają, że nikt o zdrowych zmysłach nie zanurzyłby się w wodzie, której temperatura nie przekracza 10 stopni Celsjusza. Należy jednak zwrócić uwagę na fakt, że terapia zimnem polecana jest jako środek leczniczy w medycynie. Jest pomocna w walce z bólem, a także w odnowie biologicznej przy regeneracji powysiłkowej, minimalizując skutki urazów. Coraz to nowsze badania wskazują na pozytywny wpływ morsowania, nie tylko na psychikę badanych, ale również na szybkość regeneracji organizmu i niwelowanie wszelkich niekorzystnych procesów destrukcyjnych. Zimne kąpiele wzmacniają cały system immunologiczny człowieka.

Czy każdy może zostać morsem?

Nie ma zbyt wielu barier stojących na przeszkodzie ku temu, aby zacząć morsować. Do takich można zaliczyć: choroby serca (zaburzenia krążenia), niewydolność oddechową, czy rozległe zmiany żylakowe. Natomiast zupełnie nie ma znaczenia waga ciała i grubość tkanki tłuszczowej. Morsem może zostać każdy, niezależnie od płci, czy wieku (zgodnie ze statutem klubu, osoby niepełnoletnie mogą uczestniczyć w morsowaniu po uzyskaniu pisemnej zgody rodziców, bądź opiekunów prawnych). Zaleca się fachową konsultację lekarską przed przystąpieniem do morsowania.

W jaki sposób dołączyć do grupy morsów?

Po pierwsze, trzeba przełamać strach i wykazać chęć, później jest już stosunkowo łatwo. Wystarczy wybrać się na jedno ze spotkań klubu BodyMors, a takie odbywają się w każdą niedzielę, o godzinie 12.00 przy głównym wjeździe nad Jezioro Tarnobrzeskie. Naturalne jest, że możemy odczuwać strach przed pierwszym morsowaniem, gdyż jest to coś nowego, innego, nieznanego. Dobrze jest rozpocząć zimne kąpiele pod okiem doświadczonego morsa, który krok po kroku pokaże jak zachowywać się przed i w trakcie korzystania z kąpieli. Nie zaleca się długotrwałego przebywania w zimnej wodzie. Istotą morsowania jest przystosowywanie ciała do kontaktu z wodą i dopasowywanie czasu do indywidualnych możliwości organizmu. Unikniemy wtedy negatywnych konsekwencji zdrowotnych.

Przygodę z morsowaniem można zacząć w zimie, kiedy sezon morsowy jest w pełni, ale w takiej sytuacji należy liczyć się z przeżyciem dużo większego szoku termicznego. Zalecane jest rozpoczęcie morsowania od systematycznych kąpieli tuż po zakończeniu sezonu letniego. Morsy z klubu Bodymors rozpoczynają okres przygotowawczy przeważnie z początkiem października.

No to morsujemy!

Tuż przed wejściem do wody nie powinno się rozgrzewać ciała ciepłymi napojami. Zabronione jest wejście do wody po spożyciu alkoholu. Nie smarujemy ciała balsamami, kremami itp. Przed wejściem do wody należy zrobić rozgrzewkę. Rozgrzewka nie może nas zbytnio zmęczyć, ma pomóc nam się rozruszać, rozciągnąć, zrelaksować mięśnie. Ćwiczenia nie muszą być skomplikowane, wystarczą pajacyki, przysiady, przebieżka. Wszystkie wymienione czynności powinny doprowadzić do umiarkowanego podwyższenia tętna, nie zaś do wycieńczenia organizmu. Podczas rozgrzewki powinniśmy być ubrani w coś lekkiego, np. w dres, w którym się nie przegrzejemy, ale też nie zmarzniemy.

Tuż po rozgrzewce rozbieramy się do strojów kąpielowych, do wody wchodzimy spokojnie, ale zdecydowanie. W wodzie zalecany jest ruch i pływanie. Na dodatkowym wyposażeniu dobrze posiadać obuwie ochronne przeznaczone do użytkowania w wodzie (np. buty neoprenowe) oraz rękawice (mogą być również wykonane z neoprenu), ciepłą czapkę lub czepek. Sama kąpiel powinna trwać kilka minut – od 3 do 5 (dotyczy morsów początkujących, morsy z dłuższym stażem mogą ją wydłużyć), w zależności od indywidualnych predyspozycji. Zanurzenie w zimnej wodzie powinno być zakończone, zanim zaczniemy odczuwać skutki przechłodzenia organizmu.

Po każdym wyjściu z wody kończącym morsowanie należy się porządnie osuszyć, następnie ubrać i przeprowadzić ćwiczenia rozgrzewające. Po zimnej kąpieli warto napić się ciepłej herbaty, a po powrocie do domu można wziąć gorącą kąpiel.

W sezonie 2019/2020 miłośnicy morsowania korzystają z uprzejmości ośrodka MOSiR – baza WOPR, znajdującego się przy głównym wjeździe nad Jezioro Tarnobrzeskie, gdzie można skorzystać z szatni oraz ławek służących do przygotowania się przed kąpielą. Kąpiele odbywają się w każdą niedzielę, o godzinie 12.00.

Serdecznie zachęcamy do przyłączenia się do braci morsowej. Wszelkie pytania i wątpliwości należy kierować do Zarządu Klubu za pośrednictwem profilu na portalu Facebook: https://www.facebook.com/BodyMors.

Grzegorz Jajko,
rzecznik Klubu Sportowego BodyMors

Fot.Bogdan Myśliwiec

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *