Takich urodzin jeszcze nie było

Masz pomysł jak uświetnić 425 urodziny Tarnobrzega? Chcesz włączyć się w obchody jubileuszu ze swoją inicjatywą? Czekamy na kogoś takiego jak Ty!

W tym roku Tarnobrzeg kończy 425 lat i jest pomysł, aby taką właśnie liczbą wydarzeń uczcić święto naszego miasta.

Ile lat kończy w tym roku Tarnobrzeg? 200? 300? 400? Nie! Już 425! Zacna data, poważny jubileusz i okazja, by o Tarnobrzegu było głośno jak nigdy dotąd.

– Tarnobrzeg to przede wszystkim ludzie, a ci mimo tego, że nieraz narzekają na to, że w mieście niewiele się dzieje, albo, że po sąsiedzku powstają nowe inwestycje lub też gdzie indziej jest ciekawiej niż u nas, to jednak zapytani o to, czy chcieliby się stąd wyprowadzić, przyznają, że jednak nie. Marudzenie mamy niestety we krwi, ale na szczęście siłą naszą jest także przywiązanie do ludzi i miejsc, które znamy i kochamy – mówi dziennikarka Małgorzata Rokoszewska – Ćwiękała. – To przywiązanie i wiążące się z nim sympatyczne uczucia stały się dla mnie i moich przyjaciół inspiracją do tego, by zaprosić tarnobrzeżan do szczególnego świętowania jubileuszowego roku dla naszego miasta.

Jedno święto – wiele pomysłów

Grupa inicjatywna, która stworzyła Projekt „425 dla Tbg” zaprasza mieszkańców Tarnobrzega do tego, by w 2018 roku zrobili coś od siebie dla swojego miasta.

– Pomysł zakłada, że włączymy w uświetnienie 425-lecia Tarnobrzega różne małe i duże wydarzenia sportowe, społeczne i kulturalne, które odbędą się właśnie w 2018 roku – mówi Małgorzata Rokoszewska – Ćwiękała. – Zależy nam na tym, aby w to wspólne świętowanie włączyło się jak najwięcej osób. Mamy nadzieję, że przychylnie na tę inicjatywę spojrzą nie tylko władze miasta, ale społecznicy. Stąd roześlemy zaproszenia do udziału w Projekcie „425 dla Tbg” do wszystkich działających w mieście organizacji i instytucji. W tym jednym projekcie widzielibyśmy zarówno Dni Tarnobrzega, które są największą plenerową imprezą w mieście, ale i skierowane do wąskich grup wydarzenia sportowe, czy szkolne konkursy. Włączając w obchody jubileuszu miasta nawet najmniejszą inicjatywę, dajemy coś z siebie i dokładamy swoją cegiełkę do świętowania pięknej rocznicy lokacji miasta, w którym mieszkamy i które kochamy.

Fajne miasto fajnych ludzi

Ostatnie tygodnie pokazały, że Tarnobrzeg choć dla wielu osób mieszkających gdzieś daleko w Polsce, jest bliżej nieokreśloną kropką na mapie, to nawet dzięki pojedynczym osobom, może trafić na nagłówki ogólnopolskich mediów.

– Świat to dziś globalna wioska. Media szukają tematów zaskakujących i bulwersujących. Stąd głośno było o Tarnobrzegu z powodów wydarzeń jakie miały miejsce w magistracie, ale i niedługo po tym, całą Polskę obiegła wieść o Krzysztofie Michalskim. Genialnym wiolonczeliście z Tarnobrzega, który wygrał największy konkurs smyczkowych dla młodych muzyków w Waszyngtonie. 15-letni uczeń Gimnazjum nr 1 w Tarnobrzegu dokonał rzeczy, jaka nie udała się jeszcze żadnemu Polakowi i ja osobiście, jako tarnobrzeżanka, jestem z niego bardzo dumna i ogromnie kibicuję jego dalszej karierze – przyznaje dziennikarka. – Poprzez nasz Projekt „425 dla Tbg” chcemy pokazać, że Tarnobrzeg to fajne miasto fajnych ludzi. Miasto, które daje możliwości, w którym wiele się dzieje i w którym można się realizować.

Stworzymy portret naszego miasta

Pomysłodawcy jubileuszowego projektu oferują promocję inicjatyw zgłoszonych do „425 dla Tbg” i relacjonowanie wszystkich wydarzeń, które będą opatrzone specjalnie przygotowanym na tę okazję logiem.

– Pod koniec roku, inicjatorzy akcji podsumują projekt, zliczą inicjatywy, których wierzą, że będzie nie mniej niż lat, które kończy w tym roku Tarnobrzeg, a raport ze świętowania jubileuszu przekażą do jednej z miejskich instytucji, która przechowa go jako dowód kreatywności tarnobrzeżan.

– Może kolejne pokolenie, któremu przyjdzie świętować 450-lecie nadania praw miejskich Tarnobrzegowi sięgnie po nasz spis pomysłów i spróbuje się z nim zmierzyć? – zastanawia się dziennikarka.

W Projekt „425 dla Tbg” już zaangażowało się wiele osób, które deklarują, że przygotowywane przez siebie wydarzenia będą chciały wpisać na listę i opatrzyć jubileuszowym logo.

1 takich urodzin 2 logo 300x300 - Takich urodzin jeszcze nie było

– To ciekawy pomysł, bo zakłada, że niezależnie od tego, czym się zajmujemy, czy pasjonujemy, możemy zrobić coś pod jednym szyldem. Mnie osobiście podoba się taka idea. Widzę w Projekcie „425 dla Tbg” wydarzenia małe i duże. Koncerty i wernisaże, ale i zawody wędkarskie, czy turniej szachowy. Każdy z nas interesuje się czymś innym, ale gdy zbierzemy te wszystkie pasje i pokażemy jak różnorodni jesteśmy i jak wiele inicjatyw jest w mieście realizowanych to powstanie prawdziwy portret nas i  naszego miasta i to chyba będzie najfajniejsze – przyznaje Monika Zając z portalu dolinasmaku.eu.

MMC

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *