Wagon kuszetkowy PKP?

Kilkanaście dni temu, na Placu Bartosza Głowackiego odsłonięto nowo odremontowany budynek dawnego Kaprysu. Efekt wizualny remontu, w opinii naszej i naszych czytelników jest wielce niezadowalający, mówiąc wprost – paskudny. Nasz kolega, prowadzący portal Tarnobrzeg.info udostępnił niedawno wątek pn. „Co się w mieście buduje”, w którym ktoś z uczestników forum porównał budynek w nowej odsłonie do wagonu kuszetkowego PKP. Porównanie niezwykle trafne.

Postanowiliśmy sprawdzić, kto odpowiada za ten stan rzeczy. Złożyliśmy zapytanie do Urzędu Miasta. W odpowiedzi otrzymaliśmy informację: „Właścicielem budynku jest PSS Społem, natomiast grunty pod budynkiem przekazane są Społem w użytkowanie wieczyste, więc wszelkie pytania dotyczące remontu, zmiany wizerunku proszę kierować do PSS Społem, a także do tarnobrzeskiej delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków, gdyż budynek położony jest w granicach strefy ochrony konserwatorskiej”.

Skontaktowaliśmy się z kierownikiem delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Tarnobrzegu, z panem Dominikiem Komadą, który poinformował nas, że owszem, budynek położony jest w granicach strefy ochrony konserwatorskiej, ale sam budynek nie jest wpisany do rejestru zabytków. Oczywiście zarząd PSS Społem uzgadniał projekt budowlany remontu elewacji budynku, o którym mowa, z konserwatorem zabytków. Miał taki obowiązek.

Zgodnie z art. 19 ust. 3 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (dalej u.o.z.o.z.), w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego ustala się, jeśli zachodzi taka potrzeba strefy ochrony konserwatorskiej, które obejmują obszary, na których obowiązują określone ustaleniami planu ograniczenia, zakazy i nakazy, mające na celu ochronę znajdujących się na tym obszarze zabytków. Samo objęcie ochroną konserwatorską jakiejś przestrzeni w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego nie sprawia, że nieruchomości gruntowe czy budynkowe stają się przez to zabytkiem. Tym samym na prowadzenie robót budowlanych w takim obszarze nie wymaga się zezwolenia konserwatora zabytków, o którym mowa w art. 36 u.o.z.o.z, pod warunkiem, że obszar ten nie jest wpisany do rejestru zabytków.

Obszar o którym mowa, czyli teren na którym stoi budynek PSS Społem jest położony na terenie układu urbanistycznego miasta wpisanego do rejestru zabytków, więc zgoda konserwatora zabytków była potrzebna.

PSS Społem otrzymało pozwolenie na odremontowanie, na swoje potrzeby i według swojego gustu, elewacji swojego budynku, w takim kształcie jak widzimy i wykonało go. Czy komuś się on podoba? Nam nie.

Fot. Tarnobrzeg.info

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *