Z miłości do Bezodmniaków

chrońmy zwierzęta - Z miłości do BezodmniakówPo raz kolejny bliscy Schronisku w Machowie i życzliwi Stowarzyszeniu Chrońmy Zwierzęta, osoby wspierające pomoc bezdomnym zwierzętom, osoby zainteresowane adopcją lub po prostu ludzie kochający zwierzęta, licznie odwiedzili schronisko w Dniu Otwartym, który odbył się 22 września br. Zebrano ponad 2,5 tyś. zł oraz spory zapas karmy dla zwierząt.

Dzień Otwarty zorganizowany został ze środków z zadania publicznego z zakresu ekologii i ochrony zwierząt oraz ochrony dziedzictwa przyrodniczego na rok 2019, pn „Serce dla Zwierzaka ze Schroniska”.

– To bardzo ważny dla nas dzień, bo jest okazja podziękowania każdemu kto nas wspiera. Można także ugościć przyjaciół Stowarzyszenia. W tym roku bardzo licznie odwiedziły nas dzieci. Być może któreś z nich będzie wolontariuszem. Obecni wolontariusze stawili się w komplecie. To młodzi, wspaniali i pracowici ludzie, którzy przejmą po nas kiedyś zadania. – powiedziała Katarzyna Jugo, członek Stowarzyszenia Chrońmy Zwierzęta.

W trakcie Dnia Otwartego odbyło się wiele imprez towarzyszących. Był „Bieg na 6 łap”, poprowadzony przez Michała Harnika z Kopalni Mocy. Była loteria fantowa, po raz drugi przygotowana przez ekipę sklepu Aktoto. Był konkurs rysunkowy z nagrodami i fotobudka. Ciasta upieczone i przyniesione przez członków i wolontariuszy Stowarzyszenia, przez panie i dzieci z Placówki Opiekuńczo – Wychowawczej w Tarnobrzegu oraz przez osoby prywatne cieszyły się ogromnym powodzeniem.

Z loterii uzbierano 1600 zł, a z datków za wspaniałe ciasto, pyszne mufinki, poczęstunek na grillu i zdjęcia z fotobudki 900 zł. Efektem dnia otwartego są adopcje czterech zwierząt: dwóch psów i dwóch kotów. Kolejne dwa psy i dwa kotki są w „rezerwacji”. Bezpośrednio po Dniu Otwartym schronisko odwiedziły grupy harcerzy i  licealistów. Jest szansa, że ktoś z nich będzie wolontariuszem i poświęci swój czas na pracę przy bezdomnych zwierzętach.

– Bardzo się cieszymy z tak licznych odwiedzin i chylimy nisko czoła za hojność. Hojność  ta pozwoli nam kupić jeszcze w tym miesiącu pierwszy mobilny, duży kojec, który może być przeznaczony dla psów agresywnych, trudnych, którego bardzo nam brakuje. – powiedziała Katarzyna Jugo. – Korzystając z okazji bardzo dziękujemy naszym wspaniałym wolontariuszom, dziewczynom, które prowadziły w ten dzień kociarnię, Beacie za konkurs rysunkowy, Ani za medale i każdemu, dzięki któremu ta impreza się odbyła: osobom, które rozstawiały namioty, ławki, podawały napoje, oprowadzały odwiedzających, wydawały i odbierały psy, brały udział w biegu, prowadziły loterię, organizowały transport. Nasza wdzięczność nie zna granic. – dodaje pani Katarzyna.

Każda z takich akcji ma na celu promowanie wolontariatu i działań pomocniczych w placówce, a także ma za zadanie zwiększyć prawdopodobieństwo adopcji. Zdaje się, że cel został osiągnięty. Odwiedzajcie schronisko, zabierajcie pasiki na spacer i nie zapomnijcie wziąć ze sobą choć małej puszki karmy. Jeżeli poweźmiecie decyzję o tym, że w Waszym domu zamieszka z Wami pies lub kot, pomyślcie w pierwszej kolejności o Bezdomniakach ze schroniska. One czekają na prawdziwy dom.

Kolejne dni otwarte Schroniska w Machowie we wrześniu przyszłego roku. Do zobaczenia.

I. S-P

Fot. Piotr Morawski

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *